|
Dawniej Moore rzeźbił, struktura jego postaci była przynajmniej strukturą materiału, surowca. W roku 1956 zaczyna interesować się modelowaniem, więc dodawaniem cząstek, które nie wiążą się tak organicznie, jak w masie drzewa czy kamienia. Od chwili, gdy postać ludzka u Moore'a bierze górę nad materiałem, można porównywać żywotność form Moore'owskiej rzeźby z żywotnością kształtów ludzkich, przy jednoczesnym badaniu ?strukturalnej artykulacji" tych form jako form (nie jako podobizn). Badanie daje wynik negatywny: formy Moore'a są pozbawione życia, trochę tak jak owe kamienie, które artysta zbiera. O wartości rzeźby decyduje ?potęga, wynikająca z nacisku, z napięcia form od środka", jak mówi sam Moore. Właśnie tej potęgi - zdaniem Taylora - brakuje sławnemu rzeźbiarzowi.
chodzi ? Mieliśmy zły i źle umieszczony pomnik Mickiewicza. Niemcy go zburzyli. Chcemy okazać, żeśmy się nie dali, że przemoc nie potrafiła zerwać pasma narodowej tradycji, że - mówiąc krótko - Mickiewicz zwyciężył Hitlera. W jaki sposób o tym zaświadczymy? Źle stawiając tenże zły pomnik. Przecież to byłoby bez sensu i na pewno decyzja Prezydium Rządu nie do tego zmierza. To tak jakby syn, kochając pamięć rodziców, zbierał po nich resztki lambrekinów i etażerek i zagracał sobie mieszkanie.
|